DUŻE PRAWDOPODOBIEŃSTWO

Można jednak z dużym prawdopodobieństwem zakładać, że technolo­gia komputerowa nie spełni pokładanych w niej nadziei. Ile poniesiemy strat talentów i energii uwikłanych w szaleństwo komputerowe? Co mo­glibyśmy osiągnąć, gdyby ludzie z równym entuzjazmem zajęli się filozofią, teologią, literaturą, oświatą, sztukami pięknymi? Być może, udałoby się odkryć przyczyny wojen, głodu, bezdomności, chorób psychi­cznych. A tak, komputerowi geniusze ugoszczą nas kolejną wojną w kosmosie – jako odpowiedź na obawy wybuchu wojny nuklearnej na naszym globie. Rozwiną sztuczną inteligencję, globalnątelekomunikację, rzeczywistość wirtualną które rzekomo zastąpią nam samowiedzę, poro­zumienie między ludźmi, ubóstwo duchowe. Nie ma jednak ucieczki od nas samych. Nie rozwiążemy naszych fundamentalnych problemów za pomocą technologii.

Cześć, mam na imię Henryk i od wielu lat jestem ojcem. Moja żona namówiła mnie, abym założył tego bloga i dzielić się z wami swoją wiedzą, którą posiadam 🙂 Zapraszam Cię do miłej lektury mojego bloga!