Wykład trwał 45 minut i był atrakcyjny

Wykładowca zachęcał do używania w jadłospisie podrobów i rezygnacji ze zwykłego mięsa na rzecz potrzeb frontu. Podczas wykładu podkreślano również wartości kaloryczne podrobów i ich taniość. Mówiono także o różnych sposobach przyrządzania podrobów. W grupach dyskusyjnych przedstawiono w sposób możliwie zwięzły powyższy problem i poddano go dyskusji. Podczas dyskusji zwrócono uwagę na korzyści spożywania podrobów, a także na pewne ujemne strony związane ze sposobem ich przygotowywania. Podkreślono m.in. nieprzyjemny zapach podrobów podczas smażenia. Dyskutanci dowiedzieli się również podobnie jak w grupie wykładowej o różnych sposobach przyrządzania podrobów, o czym informował ich ekspert żywnościowy. We wszystkich 6 grupach na zakończenie spotkania proszono badanych o wyrażenie swej gotowości (przez podniesienie ręki) w sprawie używania podrobów w ciągu najbliższego tygodnia. Następnie sprawdzono wykonanie podjętych postanowień. Okazało się, że z grup wykładowych tylko 3% osób, które dotąd nie korzystały nigdy z podrobów, dostosowało się do proponowanych wskazań eksperta żywnościowego. Natomiast z grup dyskusyjnych aż 32% osób skorzystało z owych wskazań. Ze względu na obawę, że wyniki, jakie uzyskano w poszczególnych grupach, są zasługą osobistych walorów lub sugestii wykładowcy i prowadzącego dyskusję, powyższy eksperyment przeprowadzono ponownie, lecz w nieco zmienionej postaci. Obecnie ta sama osoba wystąpiła w roli wykładowcy i prowadzącego dyskusję. Celem wykładu dyskusji, łącznie z decyzją, było przekonanie matek o celowości podawania swym dzieciom większej porcji mleka. W badaniach uczestniczyło 6 grup, z których każda obejmowała 6—9 matek. Również w przypadku tych badań potwierdzono zdecydowaną wyższość metody dyskusyjnej nad metodą wykładową.

Cześć, mam na imię Henryk i od wielu lat jestem ojcem. Moja żona namówiła mnie, abym założył tego bloga i dzielić się z wami swoją wiedzą, którą posiadam 🙂 Zapraszam Cię do miłej lektury mojego bloga!