Współzawodnictwo powinno przede wszystkim stanowić czynnik aktywizujący uczniów w ich współdziałaniu i współpracy

Co więcej, powinno być formą współdziałania i współpracy nastawionej na realizowanie celów, uwzględniających program wymagań szkolnych oraz w miarę możliwości niektóre przynajmniej osobiste potrzeby uczniów. Współzawodnictwo jako czynnik silnie mobilizujący dzieci do działania jest jednak, w gruncie rzeczy, tylko rodzajem,, wzmocnienia”. W związku z tym trudno uznać je za nieodzowny środek wszelkich poczynań wychowawczych. W przejaskrawionej swej postaci może okazać się nawet zjawiskiem szkodliwym, zwłaszcza zaś gdy oczekiwane zwycięstwo przesłania w świadomości uczniów ważność społecznych zadań, jakie wykonują oni w ramach współzawodnictwa. Toteż inicjowanie współzawodnictwa powinno iść jednocześnie w parze z wyrabianiem właściwej motywacji uczniów. Byłoby rzeczą zabójczą, z wychowawczego punktu widzenia, gdyby dążenia dziecka koncentrowały się wyłącznie wokół nagrody, jakiej spodziewa się ono za swe osiągnięcia, i gdyby te dążenia abstrahowały zupełnie od wartości społecznych, jakie istotnie w sobie zawierają.

Cześć, mam na imię Henryk i od wielu lat jestem ojcem. Moja żona namówiła mnie, abym założył tego bloga i dzielić się z wami swoją wiedzą, którą posiadam 🙂 Zapraszam Cię do miłej lektury mojego bloga!