Odwoływanie się do zawsze tych samych metod dydaktyczno-wychowawczych

Deformuje osobowość nauczyciela, lecz także jak wykazał N. A. Flanders pociąga za sobą gorsze wyniki nauczania i wychowania. N. A. Flanders badał szczególnie efektywność różnych stylów współdziałania nauczycieli z uczniami, czyli ich wzajemne interakcje. Aby uchronić się przed stereotypowością działań pedagogicznych, nauczyciel oprócz ciągłego liczenia się z konkretnymi sytuacjami i okolicznościami, w jakich znajduje się on sam i jego uczniowie może, i właściwie powinien, nauczyć się postrzegać rzeczy, zjawiska i ludzi także z punktu widzenia uczniów. Ponadto nie bez znaczenia byłoby podejmowanie przez niego pewnych własnych poszukiwań odnośnie niepokojących go problemów, jak również śmiałe stawianie wciąż to nowych problemów i pytań, zadawanych samemu sobie i gronu nauczycielskiemu. W tym celu ‚jednak wymagana jest rzetelna wiedza w zakresie nauczanego przez niego przedmiotu, a nierzadko także dziedzin pokrewnych, jak również wiedza pedagogiczna i psychologiczna. Elastyczność postępowania nauczyciela wymaga przede wszystkim dokładnego rozpoznania uczniów, co w przypadku nauczyciela nie jest rzeczą łatwą. W związku z tym praca jego nastręcza duże trudności. Lekceważenie tych trudności, lub pozbywanie się ich, naraża nauczyciela na nieuchronne konsekwencje w postaci wspomnianych deformacji psychicznych. Zresztą łamanie wypróbowanych zasad pracy w każdym zawodzie nie przechodzi bezkarnie. W zawodzie nauczycielskim jednak następstwa stąd wynikające wydają się wyjątkowo dokuczliwe, zwłaszcza zaś w przypadku bezmyślnego, rzec by można, nawykowego wykonywania zadań dydaktyczno-wychowawczych.

Cześć, mam na imię Henryk i od wielu lat jestem ojcem. Moja żona namówiła mnie, abym założył tego bloga i dzielić się z wami swoją wiedzą, którą posiadam 🙂 Zapraszam Cię do miłej lektury mojego bloga!