Jednostajny charakter pracy nauczyciela

Jako kolejne źródło ich deformacji psychicznych polega na tym, że mają oni do czynienia przez całe lata z tym samym regulaminem szkolnym, prawie takim samym programem nauczania, niemal stale ciężkimi warunkami pracy, niemal takimi samymi uczniami itp. Bowiem jak słusznie zauważa K. Koźniewski „uczniowie są do siebie bardziej podobni, niż to się’wydaje, a programy niby ciągle się zmieniające w gruncie rzeczy stale operują tym samym podstawowym zestawem materiału nauczania”. Gdy uwzględni się ponadto fakt nauczania przez nauczyciela w kilku równoległych klasach tego samego materiału (i to często na przestrzeni wielu lat), jak również według tych samych schematów postępowania pedagogicznego (zresztą nierzadko narzuconych mu odgórnie), łatwo wyobrazić sobie, jak bardzo owa jednostajność wykonywanych przez niego działań dezorganizuje jego osobowość, a tym samym pogłębia w nim ogólny zastój w rozwoju zawodowym. W ten sposób zrutynizowany nauczyciel staje się często bezradny wobec różnych wyłaniających się problemów. Rozwiązując je w sposób stereotypowy naraża się na dalsze deformacje psychiczne. Wyjście z tego błędnego koła wiedzie na pewno nie poprzez szukanie pewnych gotowych recept postępowania pedagogicznego. W ogóle wszelkie reguły mają dla nauczycieli znikomą wartość. Nastawianie się ich na skonkretyzowane bliżej przepisy lub formuły jest jak zdaje się logicznym następstwem wielowiekowej spuścizny pedagogicznej, która w zasadzie ograniczała się do formułowania tego, co być powinno, a nie liczyła się z tym co naprawdę istnieje. Tymczasem jak pisał A. Makarenko „decyzje o środkach wychowawczych, ograniczające się do stwierdzenia tego, co powinno być, ignorujące natomiast to, co istnieje, nieuchronnie skazane są na obumarcie”. Jedynym sposobem uniknięcia deformacji psychicznych w omawianym obecnie przypadku jest elastyczne i twórcze podejście do tego, co proponuje teoria nauczania i wychowania. Należy ciągle pamiętać, że treść tej teorii jest niczym innym, jak tylko narzędziem, którego użyteczność zależy w głównej mierze od sposobu jego wykorzystania.

Cześć, mam na imię Henryk i od wielu lat jestem ojcem. Moja żona namówiła mnie, abym założył tego bloga i dzielić się z wami swoją wiedzą, którą posiadam 🙂 Zapraszam Cię do miłej lektury mojego bloga!